12Sie

Wakacje powoli się kończą (Oh je! Poczujcie to uczniowie i studenci! <mroczny śmiech> – a tak naprawdę to Wam zazdroszczę jeszcze prawie trzech tygodni wolnego). No ale kiedy wszystkim szanse, znaczy wolny czas, już się wyrównają, kiedy na dworze zrobi się chłodniej i zarówno nam, jak i naszym psom...

Czytaj więcej
7Sie

Nauczona sześcioletnim życiem z Donnerem i 10-letnim z Budzikiem nie nawykłam chować jedzenia. Może to zaskakujące, ale jedzenie u nas w domu stało zawsze na wierzchu, w zasięgu psiego nosa i w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że ktoś może je ukraść… Ciastka i owoce na kawowym stoliku,...

Czytaj więcej
29Lip

Takich wakacji z przygodami to dawno nie mieliśmy. Dwutygodniowy urlop podzieliliśmy na dwie części. Pierwszy tydzień bez psów (tak, Ty też możesz wyjechać bez psów!) spędziliśmy na Węgrzech. I choć ciągle myślimy o tym, by zabrać tam psy np. w Góry Bukowe, to jakoś gryzie nam się to ze...

Czytaj więcej