26Sie

Zdarzyło się tak, że M. musiał wyjechać na weekend na konferencję, a ja zostałam w domu z psami. Mam więc cały weekend dla siebie, a ostatnio rzadko to się zdarza, bym w weekend nie musiała robić nic ponad to na co mam ochotę. Mając przed oczami tę piękną perspektywę...

Czytaj więcej
21Cze

Długi weekend dobiegł końca, a ja już myślę o kolejnym… Chyba oznaką dorosłości staje się odliczanie dni do weekendu i urlopu (ewentualnie jest to oznaka depresji lub przemęczenia). Na ten weekend czekaliśmy od końca weekendu majowego, by po raz kolejny wrócić na Lubelszczyznę w najdzikszej postaci tego rejonu. Tylko...

Czytaj więcej
4Maj

Jak wspominałam Wam podczas wpisu z wycieczki po Jacie, w tym roku z przyczyn pogodowych zrezygnowaliśmy z wyjazdu w góry. Dobrze się stało, bo zastąpiliśmy go czymś, co z punktu widzenia Donnera na pewno było po części spełnieniem marzeń. Bowiem w końcu znaleźliśmy na tyle bezpieczne miejsce dla niego...

Czytaj więcej