7Sie

Nauczona sześcioletnim życiem z Donnerem i 10-letnim z Budzikiem nie nawykłam chować jedzenia. Może to zaskakujące, ale jedzenie u nas w domu stało zawsze na wierzchu, w zasięgu psiego nosa i w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że ktoś może je ukraść… Ciastka i owoce na kawowym stoliku,...

Czytaj więcej
20Cze

Elcia, Łesia, Sukinia, Cykoria – zwał jak zwał – Panna Elza kończy dzisiaj 2 lata. Jak ten czas szybko płynie! Jeszcze niedawno, jeździliśmy do szczeniaków na wieś, a ja przekonywałam Pana Męża, że drugi pies będzie idealną pierwszą po małżeńską decyzją. Mały Elsonik, który miał być owczarkiem, a przez...

Czytaj więcej
23Kwi

Psioczę na ten Grójec i psioczę, ale prawdą jest, że czas, który tam spędziłam nie należał do radosnych. Nawet M. niedawno zapytał mnie, czy naprawdę nie pamiętam nic miłego z tamtego czasu. Nie pamiętam, nie pamiętam nic. Mój mózg zastosował jakieś wyparcie, bo o tym etapie życia przypominam sobie...

Czytaj więcej