6Sty

Jeszcze jakiś czas temu spacer z dwoma psami po mieście był dla mnie koszmarem. Donner wymagający stałej kontroli i Ela, która bardzo chciała zwiedzać świat. Każdy pięknie chodzący na luźnej smyczy, kiedy są osobno i w parze zamieniający się w stado zwierząt ciągnące do przodu lub w przeciwnych kierunkach,...

Czytaj więcej
28Cze

Już minął miesiąc odkąd się wprowadziliśmy, do naszego (prawie, bo już za 15 lat) własnego mieszkania. O samej przeprowadzce przeczytacie tutaj. Pytacie mnie jak nam się żyje: CUDOWNIE! Mała zmiana w życiu – z wynajmowanego na własne, a taka różnica. Ale głównym powodem odczuwalnej różnicy jest wyprowadzenie się z...

Czytaj więcej
25Paź

Niedawno naszło mnie kolejne olśnienie i genialna myśl. Tym razem przebłysk geniuszu dotyczył codzienności naszych psów i tego czy żyjemy z nimi, czy psy żyją tylko obok nas. Analizując głębiej te przemyślenia zdefiniowałam trzy koszmary psa, które sami mu fundujemy, często nieświadomie i nawet w dobrej wierze. Nightmare one...

Czytaj więcej