Chustka – bandanka dla psa DIY

Tak się dziwnie złożyło, że wczoraj pierwszy raz w życiu dorwałam się do maszyny do szycia. Żeby nie jeździć po materiale bez sensu, postanowiłam zrobić coś – cokolwiek. I tak padło na chustkę dla psa. Skoro więc ja – osoba z dwoma lewymi rękami do szycia i zupełnym brakiem cierpliwości do takich rzeczy dała sobie radę – jestem pewna, że i dla Was nie będzie to wyzwaniem. Jako że robiłam to na próbę, skorzystałam ze starych koszul flanelowych M. ale jeśli ktoś chce zrobić coś super, powinien zaopatrzyć się w odpowiednie materiały, aczkolwiek przewodnik będzie z wersji „dla ubogich”. Co Czytaj dalej …

Plecak dla psa – zrób to sam!

Zawsze chciałam mieć plecak dla psa, by mógł sam sobie nosić swoje szpargały podczas spacerów czy wpraw góry. Długo szukałam sakw, ale zawsze było coś ważniejszego do kupienia, jak również, nigdy ja nie byłam w stu procentach przekonana do ich zakupu. Aż w końcu czystym przypadkiem i zbiegiem okoliczności zrobiłam sakwy sama. Okej, może nie do końca sama, ale dzięki mojej bujnej wyobraźni cieszymy się mini plecaczkiem. Na owczarka jest to wprawdzie gadżet mini, jednak na małego pieska (patrz Kłopot) sakwy które dziś Wam pokażę będą idealne. Same torby kupiłam w jednym z dyskontów, sprzedawane jako torby rowerowe. Kiedy je Czytaj dalej …

Linki, smycze i inne takie (DIY)

Kilka dni temu pisałam o tym, że na trening z obrony musiałam zrobić sobie własne linki. Nie jest to nic skomplikowanego, bo zapepłać sznurek wokół karabińczyka umie każdy i na lince tropowej tak właśnie zrobiłam. Pozostałe linki wykończyłam trochę ambitniej. Zacznijmy od węzła – jest to prosty węzeł zasupłany na podwójnie złożonej lince, w najprostszy ze sposobów w jaki można zrobić ‚ucho’  na lince. Drugie mocowanie linki jest nieco bardziej skomplikowane. Po pierwsze linkę i przełożony przez koniec sklejam za pomocą kleju na gorąco. Nie wielką ilością aby tylko się trzymało, a zastygnięty klej nie przeszkadzał w szyciu. Następnie bierzemy długi kawałek wytrzymałej Czytaj dalej …