22Lip

Chustka – bandanka dla psa DIY

Tak się dziwnie złożyło, że wczoraj pierwszy raz w życiu dorwałam się do maszyny do szycia. Żeby nie jeździć po materiale bez sensu, postanowiłam zrobić coś – cokolwiek. I tak padło na chustkę dla psa. Skoro więc ja – osoba z dwoma lewymi rękami do szycia i zupełnym brakiem cierpliwości do takich rzeczy dała sobie radę – jestem pewna, że i dla Was nie będzie to wyzwaniem. Jako że robiłam to na próbę, skorzystałam ze starych koszul flanelowych M. ale jeśli ktoś chce zrobić coś super, powinien zaopatrzyć się w odpowiednie materiały, aczkolwiek przewodnik będzie z wersji „dla ubogich”.

Co potrzeba:

y koszula męska (żeby były duże plecy)
y nożyczki
y nici
y maszyna do szycia
y opcjonalnie wstążka, do ukrycia defektów ściegu

Koszt:

y w moim przypadku 0zł, wszystkie elementy były w domu, jeśli nie – to tak naprawdę jest to koszt materiału.

Czas:

ydla mnie cały wieczór, jak ktoś umie szyć na maszynie kilka-kilkanaście minut.

Zastanawiacie się czemu moje chustki są w kratę? Bo dla laika o wiele łatwiej jest trzymać proste linie szyjąc po kratkach. Dużo to też ułatwia przy wycinaniu i składaniu, ale i tak nie obyło się bez nierówności… No więc zaczynamy!

  1. Z pleców koszuli wycinamy kwadrat o bokach 50cm.
  2. Składamy kwadrat na pół stroną właściwą do środka i dla ułatwienia zaprasowujemy.
  3. Obszywamy chustkę na około zostawiając niewielkie miejsce na wywrócenie jej na drugą stronę.
  4. Po dokładnym odwróceniu zaprasowujemy zszyte brzegi oraz zawijamy przekątną naszego wyjściowego kwadratu: raz, a następnie kolejny raz. Cały materiał zaprasowujemy na zgięciach.
  5. Przeszywamy zagięty pasek do wiązania wokół szyi w dwóch miejscach, oraz obszywamy jakimś ładniejszym ściegiem dół chustki.
  6. Jeśli ściegi nie wyszły ładne, można naszyć na nie tasiemkę, tak jak ja to zrobiłam w przypadku chustki Eli.

No i chustkę mamy gotową! Można doszyć jakieś inne elementy: kwiatki, guziki – ja doszyłam kieszonki. Chustkę możemy wiązać na szyi psa, doszyć do niej rzepy lub guzik. Można też jeśli nie zaszyliśmy boków do wiązania, naciągnąć chustkę na obroże robiąc z niej osłonkę.

To kochani do dzieła! Pochwalicie się efektami, a ja mam nadzieję następnym razem uszyję bardziej dokładną chustkę, bo Donnerowi koniecznie musimy zmienić odcień.

  • Dominika Rucińska

    Super Ci wyszły! Donner i Elka pięknie się w nich prezentują 🙂 Fajny pomysł z tymi kieszonkami, można coś tam schować, chociaż u nas by się nie sprawdziły, bo jakby schować tam smakołyki to by pies zdjął bandawkę i ją zniszczył :D. Koniecznie takie zrobimy!
    Pozrawiamy

    • Koniecznie pochwal się jak Ci wyszły 😉 kieszonka to tylko ozdoba, ale może kiedyś coś tam schowam. ;D

      • Dominika Rucińska

        Postaram się je zrobić może w poniedziałek i wyślę zdjęcia w komentarzu, ale raczej wątpię, żeby wyszły bo nie mam maszyny a szyć nie za bardzo potrafię.

  • Kasia Żyrafa

    Ja też spróbuję moim takie bandanki uszyć, Sniff prezentuje sie lepiej w zieleni, a Cynamon w błękicie:p
    Z Elki wyrósła sliczna panna, czy jest troche szorściakiem?

    • Super! Cieszę się że tekst sie przyda. 😉 jest szorstkowlosa, ale pracujemy nad miekkoscia 😉

  • Dla swojego biszkopta też taką chustę kiedyś zrobiłam. Nasza jest jednak odblaskowa, wykorzystałam do tego starą kamizelkę odblaskową. Nawet gdzieś na blogu pewnie znajduje się post. Elzie pasuje do pyska! 🙂

    • Odblaskowa też super 😀 Właśnie zastanawiałam się skąd mogłabym wziąć taki kolor na kamizelkę nie wpadałm 😀