Strzeż się złodzieju!

Nie da się ukryć, że Donner jest piękny, ale potrafi wyglądać groźnie. Dziś jednak dał popis swojego charakteru ponad wszelkie oczekiwania. Jak przystało na kanapowca spał w najlepsze u moich stóp w domu, kiedy nagle rozległ się dzwonek domofonu w furtce. Nim zdążyłam zareagować ciszę przeszył rozdzierający skowyt przeradzający się w warkot po czym Donner wystartował. Pierwsze drzwi popchnął, ustąpiły bez problemu – dobrze, że szyby nie wyleciały. Kolejne mimo, że otwierały się do wewnątrz nie stanowiły dla sprawnych psich łap problemu – szarpnięcie za klamkę i jesteśmy już w wiatrołapie. W tym momencie i mnie udało się dobiec do przedsionka, Czytaj dalej …

Agresja u psa

Można powiedzieć, że dziś było zwieńczenie naszego 2-letniego szkolenia i walki z agresją w stosunku do psów. Jeszcze jakiś czas temu jedynym psim przyjacielem Donnera był Wiarus – berneńczyk. Jedyny na tyle cierpliwy pies, by znieść brutalne zabawy Donnera. Ciężka praca się opłaciła i na jesieni udało nam się w miarę tolerować odwiedziny ślicznej suni Tequili, później spotkaliśmy się w ramach akcji ‚umówmy się na spacer z psami‚ z niezwykle dostojnym białym bulterierem. Cały czas walczyliśmy z agresją i w zeszłą sobotę spotkaliśmy się z dziewięciomiesięcznym dość pobudzonym owczarkiem niemiecki. Świetny sprawdzian dla Donnera. Nie zawiódł mnie, mimo kilku warknięć, gdyż ekspresja Czytaj dalej …