2Paź

Kiedy rozładowują mi się psie akumulatorki i moja praca z Donnerem przestaje mieć sens, kiedy praca i życie codzienne rozładowały mnie emocjonalnie, kiedy dopada mnie jesienna chandra i zastanawiam się czy mam już oznaki depresji, wtedy jest najwyższy czas wybrać się na jakieś warsztaty do Centrum Kynologicznego Canid. Nic...

Czytaj więcej
18Maj

17 maja 2017, godzina 21:25 Siedzę przy szklance Coli z domieszką rudego trunku pędzonego na myszach, którego smak próbuje przełamać grubym plastrem cytryny. Właśnie wróciłam z ostatniego, trzeciego już zjazdu dla instruktorów w Centrum Kynologicznym Canid. Popijam mojego ulubionego drinka patrząc na śpiące na wersalce psy, okryte kocykami –...

Czytaj więcej