11Sty

Nie uważam, żeby moje zdjęcia były dobre, większość z nich jest dziełem przypadku. Co więcej, nie mam nawet porządnego programu do obróbki, bo Photoshop kilkakrotnie mnie pokonał, więc jeśli już coś robię to tylko w Gimpie, który o ile nadawał się do rysowania na tablecie bohaterów OC, o tyle...

Czytaj więcej
2Paź

Kiedy rozładowują mi się psie akumulatorki i moja praca z Donnerem przestaje mieć sens, kiedy praca i życie codzienne rozładowały mnie emocjonalnie, kiedy dopada mnie jesienna chandra i zastanawiam się czy mam już oznaki depresji, wtedy jest najwyższy czas wybrać się na jakieś warsztaty do Centrum Kynologicznego Canid. Nic...

Czytaj więcej