13Lis

Ilekroć w Internecie napotkałam na wpisy blogerów dotyczące żółtej wstążki z niechęcią przeklikiwałam je dalej uznając, że pisanie o tej inicjatywie jest czymś porównywalnym do pisania o rzeczach oczywistych w stylu, że pies gryzie, a kot drapie. Wydawało mi się, że jest to tak oczywista i nagłośniona inicjatywa że...

Czytaj więcej