6Sty

Tak jak planowaliśmy, tak też na Sylwestra i Nowy Rok udaliśmy się nad morze. Nad to samo morze, które przez całe życie mogło praktycznie dla mnie nie istnieć, a w tym roku stało się naszym głównym punktem wypadowym. W końcu w 2018 roku byliśmy nad nim tylko w celach...

Czytaj więcej
24Lis

Nie wiem jak to się stało, że przez większość swojego życia nie doceniałam, a wręcz nie lubiłam Polskiego morza. Od razu doprecyzuję – morza z pozycji lądu, bo żeglarsko Bałtyk uwielbiałam. Nie jestem w stanie stwierdzić czy było to spowodowane wspomnieniami z dzieciństwa, które zawsze wiązały się z zakazem...

Czytaj więcej
29Lip

Takich wakacji z przygodami to dawno nie mieliśmy. Dwutygodniowy urlop podzieliliśmy na dwie części. Pierwszy tydzień bez psów (tak, Ty też możesz wyjechać bez psów!) spędziliśmy na Węgrzech. I choć ciągle myślimy o tym, by zabrać tam psy np. w Góry Bukowe, to jakoś gryzie nam się to ze...

Czytaj więcej