24Mar

Pojawienie się Elzy postawiło nasz dom do góry nogami. Kiedyś M. starał się być racjonalnym w naszym związku, szczególnie kiedy chodziło o Donnera, którego na każdym kroku rozpieszczałam, a M. starał się ‚by pies był psem’. Mógł się przyjść przytulić, ale lepiej kiedy spał u siebie, powinien zachowywać się...

Czytaj więcej