17Lut

Zamerdane spotkania, weterynarz i pierwsza wizyta u groomera, ale przede wszystkim: spacery, spacery i jeszcze raz spacery.

Czytaj więcej
5Sty

Od naszej przeprowadzki do Grójca minął nieco ponad rok. Ciężki czas mieszkania w mieście i w bloku, codziennego słuchania kłótni sąsiadów przez ścianę, spacerów chodnikami wzdłuż ulicy, w mieście pełnym bezpańskich psów lub pańskich, które wychodzą samodzielnie na spacer. Z brakiem fajnych miejsce do dobrego spaceru ze względu na...

Czytaj więcej
26Lip

Kiedy będę zmieniała miejsce zamieszkania najbardziej będę tęskniła za weekendowymi spacerami nad Zalewem. Może nie jest to najbardziej urolkiwe miejsce w Lublinie, może w sezownie są tu tłumy nieoagrniętych ludzi, rowerzyści starają sie rozjechać wszystkich i wszystko, cena parkingów jest z kosmosu, a przy zbyt wysokiej temperaturze sam zbiornik...

Czytaj więcej