10Kwi

Ostatnio na blogu trochę mniej się dzieje. Spowodowane jest to brakiem komputera… niestety odkąd mój laptop odmówił współpracy i poszedł na złom, zostaliśmy z M. na spółkę z jednym laptopem, co oczywiście skutkuje tym, że nie zawsze mogę siąść do pisania w przypływie natchnienia, a kiedy już mam dostęp,...

Czytaj więcej
3Lip

Jak to śmiesznie brzmi, kiedy rozpoczynam naukę aportu z czteroletnim psem. Tak, bowiem aportu Donner nigdy nie był uczony. Okej żeby było jasne, był uczony i nie było źle jak na niespełna rocznego pieska, kiedy sama z nim ćwiczyłam, ale polecono mi nie uczyć go samej aportu, kiedy wspomniałam,...

Czytaj więcej