6Sty

Jeszcze jakiś czas temu spacer z dwoma psami po mieście był dla mnie koszmarem. Donner wymagający stałej kontroli i Ela, która bardzo chciała zwiedzać świat. Każdy pięknie chodzący na luźnej smyczy, kiedy są osobno i w parze zamieniający się w stado zwierząt ciągnące do przodu lub w przeciwnych kierunkach,...

Czytaj więcej