Tęskniąc za domem, planując własny kąt.

Od naszej przeprowadzki do Grójca minął nieco ponad rok. Ciężki czas mieszkania w mieście i w bloku, codziennego słuchania kłótni sąsiadów przez ścianę, spacerów chodnikami wzdłuż ulicy, w mieście pełnym bezpańskich psów lub pańskich, które wychodzą samodzielnie na spacer. Z brakiem fajnych miejsce do dobrego spaceru ze względu na niemal całkowity brak zieleni – nie licząc sadów będących wątpliwej jakości miejscem spacerowym, jedynie z wypadami do zaśmieconego lasku w Słomczynie lub na jakieś nie ugory gdzie trzeba uważać żeby nie pokaleczyć łap. Kiedy więc wracamy do Lublina i wychodzimy na spacer do Starego Gaju lub nad Zalew Zemborzycki z przyjaciółmi Czytaj dalej …

III miejsce w dogtrekkingu „Łapa na Szlaku”

W sobotę wzięliśmy drugi raz udział w dogtrekkingu. Był to III-ci lubelski dogtrekking organizowany przez Łapa na Szlaku. Wystartowaliśmy razem z Karoliną i Wiarusem tworząc nasz magiczny zespół „Wiarus&Donner team”. W planach miałyśmy wzięcie udziału w zawodach na trasie 25km. Szybko jednak nasze plany zostały zweryfikowane i przepisałyśmy się na 16km, co było jedną z mądrzejszych decyzji ostatnich dni. Muszę się Wam pochwalić, że intensywne treningi z Donnerem spowodowały to, że Donner nie rzucał się na inne psy! Ani na starcie, ani na mijane na trasie. Ignorował je niemal w 100%. Irytował się jedynie wtedy kiedy jakiś pies witał się z Wiarusem. Czytaj dalej …

Weekendowy spacer

Kiedy będę zmieniała miejsce zamieszkania najbardziej będę tęskniła za weekendowymi spacerami nad Zalewem. Może nie jest to najbardziej urolkiwe miejsce w Lublinie, może w sezownie są tu tłumy nieoagrniętych ludzi, rowerzyści starają sie rozjechać wszystkich i wszystko, cena parkingów jest z kosmosu, a przy zbyt wysokiej temperaturze sam zbiornik potrawi zalatywać szambem… ale niewątpliwie jest to jedno z moich ulubionych miejsc na spacery. Z rana, abo wieczorami jest tu spokój i cisza i można posiedzieć samemu ze swoimi myślami i psem. Na prawdę będzie mi tego brakowało w Grójcu. I mimo, że od 3 lat jest to nasze ulubione miejsce Czytaj dalej …