Pies zaatakował rowerzystę! Pies pogryzł biegacza! Biedny rowerzysta! Biedny biegacz! Czy zawsze pies jest winien? A może sami doprowadzili do ataku przez swoje zachowanie, niezachowanie bezpiecznej odległości mijania, lub wymuszanie pierwszeństwa i zaskakiwanie opiekuna i psa, bez słowa uprzedzenia ładując mu się na plecy?
Amelia Bartoń - zamerdani.pl
Amelia Bartoń - zamerdani.pl
Mam dość specyficzne poczucie humoru, stosuję dużo ironii (zazwyczaj autoironii) oraz przenośni - nie odbieraj wpisów dosłownie i osobiście! Są to moje indywidualne przemyślenia i nie musisz się z nimi zgadzać, dlatego przed rozpoczęciem czytania wpisów skonsultuj się z weterynarzem lub behawiorystą, gdyż każdy wpis niewłaściwie zrozumiany grozi utratą zdrowia. Niewskazane dla osób bez dystansu. Substancja czynna: subiektywne ocenianie świata i osobiste przemyślenia. Czytane w nadmiarze mogą powodować frustrację i chęć hejtu. Czytasz na własną odpowiedzialność!
O tym, by prowadzić w lesie psa na smyczy pisali już chyba wszyscy blogerzy. Ja sama minimum poświęciłam temu dwa teksty (jak nie więcej). Mimo to postanowiłam napisać o tym…
Zamerdane spotkania, weterynarz i pierwsza wizyta u groomera, ale przede wszystkim: spacery, spacery i jeszcze raz spacery.
Zdaję sobie sprawę, że stanę się znienawidzonym blogerem producentów psich przekąsek treningowych, ale dziś opowiem Wam o tym, dlaczego moje psy ćwiczą ze mną na zwykłą karmę i dlaczego polecam…
Przygody Panny Elzy vol.2
Jak pracowałam z Donnerem – czyli trochę coaching i mentoring, ale jak zawsze szczery do bólu i bardzo osobisty wpis.
