4Maj

Jak wspominałam Wam podczas wpisu z wycieczki po Jacie, w tym roku z przyczyn pogodowych zrezygnowaliśmy z wyjazdu w góry. Dobrze się stało, bo zastąpiliśmy go czymś, co z punktu widzenia Donnera na pewno było po części spełnieniem marzeń. Bowiem w końcu znaleźliśmy na tyle bezpieczne miejsce dla niego...

Czytaj więcej