Plecak dla psa od HikingDog

Zbliża się majówka, my planujemy jak co roku wypad z psami w góry, więc pora przygotować psy do górskiej wędrówki. Tym razem pod lupę bierzemy plecaki dla psów, bo kto chodzi z psem po górach, uczestniczy w dogtrekkingach lub lubi dłuższe wycieczki na pewno nie raz rozważał kupno plecaka dla psa. Plecaka, który może nosić pies, a nie w którym my będziemy go nosili – mówiąc łopatologicznie. Ja również przez wiele miesięcy rozważałam kupno plecaka, ponieważ uważam, że jest to mocno niesprawiedliwe, że M. nosi wszystko: moje, swoje i psie rzeczy, a przecież nie jest jedynym mężczyzną w naszym domu! Czytaj dalej …

Zamerdani na zamku w Olsztynie – pierwsza wyprawa Elzy

W ostatni weekend całą rodzinką wybraliśmy się za Częstochowę w celu spotkania się z przyjaciółmi z Canidu i obgadaniu kilku szczegółów, o których już niebawem usłyszycie. Będąc w pięknych terenach Jury, grzechem byłoby nie wybrać się gdzieś na szlak. Tak więc padło na zamek w Olsztynie i okoliczne górki. Pierwszy raz w tych rejonach byłam przy okazji warsztatów z canicross. Planowałam wówczas po warsztatach wybrać się w góry na jakąś szybką trasę. Niestety z powodu ulewnych deszczy nic z tego nie wyszło. Więc teraz, kiedy kolejny raz byliśmy w tych okolicach, nie mogliśmy nie pójść w góry. Tym razem jednak Czytaj dalej …

Z psem na Szczelińcu – Góry Stołowe

W górach jest wszystko co kocham  I wszystkie wiersze są w bukach Zawsze kiedy tam wracam Biorą klony mnie za wnuka Zawsze kiedy tam wracam Siedzę na ławce z księżycem I szumią brzóz kropidła Dalekie miasta są niczym Pierwszy dzień naszej Wielkiej Psiej Majówki w Sudetach spędziliśmy w górach Stołowych, robiąc koło 30-35km. Naszą wędrówkę zaczęliśmy o 7:30 na parkingu w Karłowie pod Szczelińcem Wielkim. Mieliśmy trochę obawy o to, jak poradzi sobie pies na schodach i przy skalnych śliskich podejściach. W Internecie można znaleźć sporo informacji o tym, jak bardzo nieudane i niebezpieczne było wejście na Szczeliniec z psem. Czytaj dalej …