6Cze

Jeż Stefan wraca na wolność!

Czerwiec 06, 2016 Z życia psiary 8

Dziś nadszedł dla Stefana wielki dzień. Po dwóch tygodniach leczenia oczu i dokarmiania jeż Stefan wrócił na wolność. Przez dwa tygodnie udało się go nam upaść i rozbudzić naturalne zachowania w stosunku do ludzi. To znaczy: fukać na nich i zwijać się w kłębek jak go tykają. Zaczął też żerować w nocy, a w dzień spać, ale najważniejsze oczy, a raczej oko – przestało ropieć i opuchlizna zeszła. I tak w niedzielę Stefan ze swoim domkiem i kocykiem powędrowali na dwór, w krzaki tuż przy stercie gałęzi, przy których najczęściej widuję jeże. Na początku był trochę nieśmiały i nie chciał opuszczać budki, ale jak tylko zostawiłam go na chwilę samego, czmychną na wolność! Tylko nie zdążył przed odejściem zjeść śniadania… no nic, co wieczór będzie czekała na niego kolacja, na wypadek, gdyby nie radził sobie na wolności. Powodzenia Stefanku!
Skąd się wziął Stefan i dlaczego trafił pod naszą opiekę przeczytacie: TUTAJ

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

12998722_1683447225237683_2345735921671527304_n

Ogółem: 341, dzisiaj: 1

8 Comments:

Leave reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *