Strona główna Testy i recenzjeKarmy i przekąski Naturalny serowy gryzak dla psa

Naturalny serowy gryzak dla psa

autor Amelia Bartoń - zamerdani.pl

Szukasz naturalnego i wytrzymałego gryzaka dla psa, ale nie radzisz sobie z charakterystycznym zapachem suszków? Szukasz gryzaka, który nie zniknie w psiej paszczy w kilka chwil od podania, a będzie bezpieczniejszym niż kość? Masz dość zabrudzonych legowisk i plam na podłodze po ostatnich gryzakach Twoje psa? Jeśli na powyższe pytania odpowiedziałeś twierdząco mam dla ciebie rewelacyjne rozwiązanie: gryzak w postaci sera himalajskiego od Rogy.dog!

Gryzak Chrupi

Ten unikalny produkt łączy w sobie wszystko to co najlepsze z gryzaków! Jest w pełni naturalny i zjadalny przez psa, wytrzymały i stosunkowo bezpieczny. Nie śmierdzi, a mimo to moje psy go uwielbiają.

Gryzak chrupi to dość spory serowy gryzak w formie sztabki wytwarzany według himalajskiej receptury. Jak podaje producent: „Robi się go jedynie z 2 składników. Odtłuszczonego mleka i soku z limonki. Powstały ser jest prasowany przez kilka dni, a następnie suszony w specjalnych warunkach przez ponad miesiąc. Podczas tego procesu nabiera swojej niezwykłej twardości.

Skład: mleko odtłuszczone
Skład analityczny: (na 100 g produktu) wartość energetyczna: 354 kcal, białko 84%, woda 11%, tłuszcz 2%, składniki mineralne 2%, laktoza <0,5%

Produkty od Rogy poznałam już ponad rok temu na targach i od razu bardzo je polubiliśmy. Wtedy poza serowymi nowościami skusiliśmy się również na mięsne przysmaki. Od tego czasu zawsze przy okazji targów i psich imprez staramy się przywieźć psom serową przekąskę, bo choć psich gryzaków na rynku jest niesamowicie dużo, to z serowymi smakami nie spotkałam się poza firmą Rogy. Więc jeśli zastanawiacie się nad tym, czy warto zaufać tej recenzji macie tego dowód, bo kupuje te produkty niemal przy każdej okazji, a to chyba potwierdza ich jakość.

Same gryzaki uważam za stosunkowo bezpieczne, ale jak każdy gryzak należy podawać je pod kontrolą. Mnie nie zdarzyło się, aby psy połamały je na mniejsze ostre fragmenty, ale doszły mnie od Was takie słuchy, stad jak każdą przekąskę w formie gryzaka trzeba podawać pod nadzorem. Moje psy serowe gryzaki żują i memlają do momentu rozmiękczenia ich na tyle, by dało się zacząć je skubać. Ze względu na swoją twardość fajnie sprawdza się jako przekąska dentystyczna, bo jak deklaruje producent: ściera nadmiar płytki nazębnej i delikatnie masuje dziąsła.

Sam gryzak żarłoka Donnera zajmuje na dobre kilkadziesiąt minut, Elce natomiast starcza na kilka dni, kiedy niemal zasypia nad nim zmęczona od żucia, ale wówczas muszę gryzaka zabrać, żeby łakomczuch Donner cichaczem nie zabrał jej przekąski.

Chrupi dobrze się trawią, moje psy nie mają po nich rewolucji ani gazów. Zapewne po części dlatego, że ze względu na specjalny, długotrwały proces technologiczny gryzak, mimo że zrobiony z mleka zawiera śladowe ilości laktozy, jednak wart pamiętać o tym, kiedy mamy do czynienia z psimi alergikami.

Za to stanowi idealne uzupełnienie diety dzięki zawartości minerałów: wapń, magnez, potas, sód, żelazo, fosfor, cynk, miedź, mangan, selen. Jest bogaty w witaminy B1, B12, C, D, E, K oraz kwas foliowy.

Poza gryzakami w paczce od Rogy znaleźliśmy jeszcze serowe kuleczki Churpi Puffs oraz Grillowaną wołowinę ze żwaczem i chrząstką kolagenową. Obydwie przekąski posłużyły nam jako super nagroda podczas treningów i wizyty gości. Że psy oszalały na ich punkcie to mało powiedziane, ale ja również po raz kolejny doceniłam te produkty. Wyobraźcie sobie spacer przy letnich temperaturach, które w te wakacje dają nam wyjątkowo w kość. Ja na spacerach zawsze mam w nerce przekąski dla psów, bo nigdy nie wiem, czy coś nie wydarz się takiego, że nie będę potrzebowała super motywacji lub skupienia ich na sobie w trudnych dla nich warunkach. Ale w nerce noszę też kluczyki od auta i telefon, w efekcie czego bardzo szybko wszystko przesiąkało zapachem chrupek, które od temperatury „pociły” się i oddawały tłuszcz. Więc nie dość, że czuć było ode mnie psią karmą na kilometr, to jeszcze wszystko miałam otłuszczone, bo jakimś dziwnych trafem przesiąkało do innych kieszeni nerki. Ale takie rzeczy nie dzieją się z gryzakami chrupi i grllowanym mięsem. Są to przede wszystkim produkty bardzo mocno wysuszone i o niskiej zawartości tłuszczu, więc nie ma co wyciekać nawet podczas wysokich temperatur. Kolejną zaletą jest to, że produkty prawie w ogóle nie pachną, okej mięsne kąski trochę czuć żwaczami, ale da się to przeżyć, ale ich zapach na pewno nie zintensyfikował się podczas spaceru. Ostatecznie była to niesamowita motywacja dla psów, mimo że nauczone są pracować na zwykłą karmę to zabierając przekąski od Rogy zaskakiwałam je za każdym razem, gdy sięgałam do saszetki.

Rogy to wyjątkowe produkty, które warto poznać. Ja wracam do nich od dłuższego czasu i na pewno będę w przyszłości jeszcze wracała.

Ogółem: 177, dzisiaj: 1
1 komentarz
0

You may also like

1 komentarz

Karolajna 9 września 2019 - 13:15

Gryzak dla naszego zwierzaka jest tak samo istotny jak sucha karma dla psa… Warto kupować tylko naturalne i wytrzymałe gryzaki … Serowy gryzak będzie dobrą opcją… W e-sklepie https://zoozoo.pl znajdziesz coś dla siebie

opublikuj

Zostaw komentarz