11Maj

Game Dog OMEGA-3 – testy

Od dłuższego czasu testujemy produkt OMEGA-3 od GameDog, zdecydowaliśmy się go przetestować ze względu na sugerowany pozytywny wpływ na serce i układ nerwowy. Jak wiecie lub też nie, Donner ma problem z sercem. A dokładniej problem jest względny. Z jednej strony jest to teoretyczny blok I stopnia, z drugiej przyzwyczajenie organizmu do wysiłku, czyli „ten typ tak ma”, bo od małego ze mną trenuje. Ogólnie na razie jest to nic poważnego, po prostu jego serduszko zawsze bije tak jakby był głęboko zrelaksowany. Niezależnie od tego czy przebiegnie 5 km ciągnąc rower, zestresuje się wizytą u weterynarza, czy nic nie robi. Jako że produkt od GameDog, polecany jest na poprawę pracy serca, uznałam, że możemy go szczerze przetestować.

SONY DSC

Według badań kwasy EPA i DHA zawarte w preparacie wpływają pozytywnie na pracę serca psów,  najlepsze efekty obserwuje się u psów z komorowym zaburzeniem rytmu serca oraz migotaniem przedsionków, czyli coś dla Donnera, bo blok pierwszego stopnia według wujka Google to:

Blok serca przedsionkowo-komorowy (łac. dissociatio atrioventricularis) – jest to czasowe, napadowe lub stałe zaburzenie przewodzenia bodźców z węzła zatokowo-przedsionkowego do roboczego mięśnia komór, przebiegający w 3 stopniach zaawansowania:
– Blok przedsionkowo-komorowy I stopnia polega na przedłużeniu czasu przewodzenia między przedsionkami, a roboczym mięśniem komór.

Dawkowanie suplementu dla Donnera według zaleceń z opakowania powinno wyglądać następująco (dokładne dawkowanie znajdziecie na stronie producenta):

Psy o masie ciała od 20 do 40kg: od 1 do 2 kapsułek dziennie

SONY DSCJednak po konsultacji z producentem zwiększyłam dawkowanie do 4 kapsułek dziennie, ponieważ dawkowanie przy chorym sercu nieco różni się od dawkowania u zdrowego psa. W przypadku średniego/dużego psa należy podać 1g czystych kwasów EPA i DHA dziennie, co w przypadku preparatu przekłada się na 3-4 kapsułki.

Od razu informuję: nie było żadnych skutków ubocznych, nic złego się nie stało, więc nie ma co się obawiać o przedawkowanie suplementu, bo jest bezpieczny.

O samym preparacie i składzie przeczytacie na stronie producenta (tu), ja Wam opowiem o moich wrażeniach.

Po pierwsze opakowanie: nie ma co ukrywać, że wygląd produktów GameDog kusi… oj kusi. Kolory, grafiki wszystko na wysokim poziomie. Projektant zasługuje na nagrodę. Miło bierze się do ręki produkt który się podoba i na pewno mając do wyboru dwa podobne specyfiki wybrałabym GameDog ze względu na wygląd.

No ale nie skupiajmy się tylko na wyglądzie opakowania, bo wewnątrz znajduje się płynne złoto zamknięte w kapsułki.

SONY DSC

Na początku obawiałam się trochę wielkości kapsułek – bo są spore (+/- wielkość pestki daktyla) – czy pies je połknie chętnie, czy jeśli je rozgryzie nie będzie nimi pluł i jak mam ostatecznie wsadzić mu taką wielką kapsułkę do pyska? Teoretycznie zawsze mogłam ją ukrywać w karmie, ale przy tak dużym dodatku, pies bez problemu go wybierze. Na szczęście moje obawy były bezpodstawne. Donner uwielbia ten suplement i normalnie nim chrupie. Także z podawaniem go psu nie ma większych problemów. Czy podam z ręki, czy wrzucę do jedzenia, czy położę na ziemi, lub rzucę do złapania jak smakołyk – nie ma znaczenia. Donner po prostu lubi te kapsułki i cieszy się na sam widok opakowania.

IMG_20160422_070909Już w trakcie stosowania specyfiku zaobserwowałam, że włos Donnera stał się jakby bardziej lejący. Nie puszył się, nie sterczał, tylko zrobił się na powrót mięciutki, a po zimie był trochę szczecinowaty. Czas stosowania suplementu był bardzo złym czasem dla włosa, bo była to jego wymiana z zimowej na letnią. Ale dzięki suplementowi zdecydowanie szybciej niż zwykle Donner zgubił zimowe kłaki, a psa się łatwiej wyczesywało. Szkoda, że zdjęcia tego nie oddają, ale włos Donnera błyszczy się jak włosy postaci z anime. Ci co widzieli nas na majówce mam nadzieję, że potwierdzą.

IMG_20160422_070909Nie wiem na ile to efekt  placebo, na ile moja praca z psem, a na ile poprawienie układu neurologicznego, ale mam wrażenie, że ostatnimi czasy Donner jest jakoś bardziej ogarnięty i stonowany. Do tego stopnia, że nawet poznał dwie panny owczarki i ładnie się z nimi bawił, a jak przypałętał się kundel, który ich zaczepiał nie wdał się w bójkę tylko go odpędził i wrócił bez agresji do zabawy. Taką samą dziwną akceptację do ludzi również zaobserwowałam. Mniej męczy, mniej dokucza – a zachowuje się dużo spokojniej, tym samym nie tracąc siły, szybkości i chęci do pracy. Dorósł,  czy efekt suplementu? Pytanie bez odpowiedzi, ale według mnie 3,5 letni pies jakby miał dorosnąć, to jakiś rok wcześniej, a zachowanie w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zmieniło się niesamowicie. Niech chociaż będzie przykładem to, że Donner nie lubił głaskania, przytulania, ogólnie dotyku, a teraz sam pcha łeb do miziania, kładąc go (dość brutalnie) na kolanach. Jest to wprawdzie kilkanaście sekund, ale jeszcze kilka miesięcy temu takie pieszczoty, zamieniłyby się w podgryzanie lub zaczepianie do drażnienia.

IMG_20160422_070909Co do serduszka to jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. I choć weterynarze są sceptycznie nastawieni, czy praca serca poprawiła się po stosowaniu suplementu ja mam w wynikach badań czarno na białym, choć nie jestem dobra ze znaczeń zapisów (bo nie uważałam na fizjologi człowieka na studiach i do końca życia będę tego żałowała!), ale widzę jak się zmieniły parametry:

EKG

  Październik 2015 Po kuracji GameDog; maj 2016
Załamek P: szerokość 0,2s, wysokość 0,04mV szerokość 0,4s, wysokość 0,02mV
Odstęp PQ: 0,18s 0,12s
Zespół QRS: szerokość: 0,06s, wysokość 2,2mV szerokość: 0,06s, wysokość 0,02mV
Odstęp QT: szerokość: 0,22s szerokość: 0,24s
Załamek T: ujemny, 0,9mV dodatni, 0,08sek, 0,4mV

USG

Październik 2015  Listopad 2015, po wysiłku  Po kuracji Game Dog, maj 2016
FS 27,1% 28,4% 34,53%
EF 52,6% 54,7% 62,58%

EFfrakcja wyrzutowa – procent objętości krwi wypompowanej z serca podczas jednego skurczu. Jeśli wartość frakcji wyrzutowej jest niska, oznacza to, że serce nie jest w stanie dostarczać odpowiednio dużo bogatej w tlen krwi. Dzieje się tak, kiedy mięsień sercowy jest słaby lub niewydolny. ; FS, czyli frakcja skurczowa

SONY DSCI tu widać zmiany, gdzie wcześniej bez wysiłku i po wysiłku parametry mieściły się w dolnej granicy normy i nie wiele się różniły, teraz są w normie (nie w granicach), czyli coś spowodowało poprawę wyników. Ja wierzę, że to zaleta suplementu od Game Dog. Czy na pewno? Zobaczymy. Zrobimy badania kontrolne za pół roku. Jeśli parametry spadną, będzie znaczyło, że jest to rzeczywisty efekt suplementów, jeśli nie – to nie wiem co. Ani pewnie, żaden weterynarz nam tego nie powie, bo Donner jest kardiologiczną psią zagadką i tak jak nam zapowiedziano jest to pies którego mogę zamęczyć, ale nie zmęczyć i nikt do końca nie jest pewien, czy jest ten blok na sercu, czy po prostu on już tak ma. Ale ogólnie pies jest zdrowy, wydolny, nie ma żadnych widocznych problemów i tego się trzymajmy!

IMG_20160422_070909Jedyne czego nie sprawdziłam w suplemencie to podniesienie odporności. Niestety, mogłabym to dopiero przetestować na jesieni i w zimie, kiedy to faktycznie Donnerowi zdarza się przeziębić. Ale wierzę, że i tutaj suplement OMEGA-3 się sprawdzi.

Podsumowując, mimo, że się nie znam na parametrach sercowych, w tych które mnie interesowały zauważyłam zmianę i to pozytywną. Jestem niesamowicie zadowolona z jakości włosa, którą ma Donner i tego jak szybko pozbyłam się zimowych kłaków, co przy mieszkaniu w bloku okazało się niesamowitym udogodnieniem, bo bałam się, że zginiemy w wełnie.

SONY DSC

Żeby nie przedłużać: dla mnie produkt zasługuje na wielką piątkę z plusem.

  • łatwy w podawaniu, chętnie jedzony przez psa
  • nikłe ryzyko przedawkowania, nawet jak pies sam dobierze się do kapsułek, lub sprzatnie szybciej niż my rozsypane
  • znaczna poprawa sierści, zmiana struktury włosa (bardziej miękki, lejący, nie elektryzuje się)
  • szybsza zmiana zimowego futra (na prawdę w tym roku nie odczułam prawie tego problemu)
  • uspokojenie się psa, brak nerwowości, panik, pobudzenia polegającego na stałej czujności
  • poprawa parametrów serca
  • piękne opakowanie

Czy można chcieć czegoś więcej? Dla mnie produkt kompletny i skuteczny. Z suplementu jestem bardzo zadowolona i polecam nawet zdrowym psom, jako kurację profilaktyczną na włos, czy odporność. A już zdecydowanie dla psów starszych.

Poniżej wyniki badań dla bardziej dociekliwych:

  1. Badanie I EKG (początek pażdziernika 2015)
  2. Badanie II USG p.1 (koniec pażdziernika 2015)
  3. Badanie II USG p.2 (koniec pażdziernika 2015)
  4. Badanie II USG p.4 (koniec pażdziernika 2015)
  5. Badanie III USG + EKG (początek listopada 2015 – po wysiłku)
  6. Badanie IV USG + EKG (początek maja 2016 – po suplementacji)

A ja dalej marzę o suplemencie na stawy od Game Dog (niestety nie udało nam się przetestować go w plebiscycie Top For Dog 2016), bo Donn jako takich problemów ze stawami nie ma, więc w sumie nawet nie mielibyśmy jak przetestować, ale jakaś suplementacja zawsze jest wskazana, szczególnie, że to rasa z predyspozycjami, a Donn dużo trenuje, ale może innym razem!

SONY DSC

  • Byłby to naprawdę duży zbieg okoliczności, gdyby się okazało, że to nie był jednak wpływ suplementu :). Ale i takie rzeczy się zdarzają. Swoją drogą, nie zamierzasz kupować GameDoga na własną rękę (tak zrozumiałam fragment o następnych badaniach i spadających parametrach)?

    Widziałam, że teraz wprowadzili nowy produkt, typowo na stawy – AniFlexi HA – ale my używaliśmy przez dłuższy okres czasu AniFlexiFit i było całkiem nieźle. Przynajmniej do momentu, aż nie zdecydowałam się na kupno czystej L-karnityny i MSM. Tak jest taniej i, mam wrażenie, skuteczniej.

    • Nie, nie ten fragment dotyczy właśnie tego „zbiegu okoliczności”, ponieważ wet nie wierzy w działanie specyfiku, a nie ma innego wyjaśnienia czemu parametry się zmieniły. Przypadek, wina sprzętu, organizm sam zmienił „działanie” czy jednak efekt suplementu? Jeśli za jakiś czas spadną – wrócą do normy sprzed pół roku (bez suplementacji), oznacza, że się poprawiły po stosowaniu suplementu (najprawdopodobniej) , albo jakiś chwilowy skok i zbieżność w czasie przypadku. Jeśli pozostaną bez zmian, na obecnych wskaźnikach, znaczy, że albo w organizmie zaszły zmiany na stałe, albo nie wiem co 😛 Muszę obserwować po prostu, ale na chwilę obecną jest dobrze, więc – to dobrze 😉

  • PSIOLUBNI

    Nawet takie tabletki tworzą dziwne zagadki 😀 Ja podaję mojemu dysplazjanowi tabletki na chore stawy i wyraźnie widzę poprawę (lub pogorszenie) w wypadku odstawienia. Wierzę w moc Waszych pigułek 🙂

    • Też w to wierzę, alebo nasza wiara czyni cuda hehe 🙂