Strona główna Testy i recenzje Szarpaki z owczej skóry od Dingo

Szarpaki z owczej skóry od Dingo

autor Amelia Bartoń - zamerdani.pl

Kto ma psa, z którym coś robi, na pewno jest świadom potęgi zabawek w nagradzaniu podczas treningu. Kto ma psa, którego ciężko zmotywować zabawką, na pewno docenił szarpaki z naturalnego futra. A kto ma silnego psa, który jak się szarpie i przeciąga zabawką, to zawsze daje z siebie 200%, ten na pewno docenił amortyzator w takiej zabawce.

Właśnie takie są szarpaki z owczej skóry na amortyzatorze typu bungee od Dingo zgłoszone w tym roku do konkursu Top For Dog w bardzo nielicznym gronie zabawek.

Nowe
Po treningu vs nowy

Szarpaki z owczej skóry doceniłam już lata temu, kiedy podczas kursów trenerskich potrzebowałam rewelacyjnej nagrody dla psa. Doceniłam je też podczas miejskich fotograficznych sesji, kiedy musiałam mieć pewność, że pies zawsze wybierze mnie (czytaj szarpak) niż otoczenie. Szarpaki z futra to zdecydowanie zabawka, którą większość psiarzy posiada i wie jak jest wspaniałym motywatorem.

Szarpak od Dingo to kolorowy szarpak dla psa – gryzak z naturalnego futra owczego na rączce bungee. Dostępny jest w trzech kolorach – czarny, różowy, zielony, a sama zabawka ma długość 55cm.

Szarpak bardzo fajnie się prezentuje. Kolorowe rączki w zestawieniu z białym owczym futrem nadają mu bajkowego klimatu. Niestety białe futro do praktycznych nie należy, więc trzeba liczyć się z tym, że szybko zostanie ubrudzone. Nie przeszkadza to jednak psom w zabawie. Problemem jednak pozostaje utrzymanie go w czystości, bo pomijając już oczywiste brudzenie się białego futra, to zostają na nim olbrzymie ilości śliny, które nie są zbyt higieniczne. Pranie i mycie szarpaka pozwala wprawdzie ich się pozbyć, ale mocno też zużywa futro, które z czasem przestaje być tak fajne i puszyste jak na początku.

U mnie szarpaki były (i są) wykorzystywane podczas treningów posłuszeństwa i w zabawach na przeszkodach i stanowią świetną motywację, a psy bardzo pozytywnie na nie reagują. Pomimo dość mocnej eksploatacji nie udało nam się uszkodzić szarpaków, co jest zdecydowanym plusem.

Z minusów jest na pewno rozmiar, bo o ile dla Eli jest fajny, tak przy Donnerze lepiej sprawdziłby się większy szarpak z nieco dłuższą rączką, jednak ta zabawka, która bierze udział w konkursie, robiona jest tylko w jednym rozmiarze, choć w asortymencie Dingo znajdziemy szarpaki również na dłuższej taśmie.

Tych zabawek nie powinno dawać psom do samodzielnych harców, gdyż bardzo szybko mogą rozłożyć szarpak na części (czego Ela jest mistrzynią i jak tylko pozwalałam jej wygrać w zabawie, odbiegała z szarpakiem i albo próbowała przegryźć mu rączkę, albo wyrywała futro, co wcale trudne nie było i kilka razy wyjmowałam jej z pyska białe frędzle), dlatego zabawa tą zabawką musi być wspólna: psa i opiekuna i nie powinniśmy zostawiać ich bez nadzoru.

Na pewno są to zabawki praktycznie dla wszystkich psów, każdej rasy i w każdym wieku. Dla szczeniaków i psów starszych będą idealne ze względu na miękkość, bo chyba przyjemnie łapie im się miękki puchaty szarpak, ale i dorosłe psy nim nie gardzą, bo Donner uwielbia się zakleszczyć na futrze z całą swoją siła i powarkiwać w zabawie miotając na prawo i lewo głową, a nawet całym sobą, jakby chciał rozszarpać zabawkę. Jednak może się również okazać, że puchaty szarpak będzie przeszkadzał psom w zabawie i wybiorą łapanie za tamę.

Co by jednak nie mówić, szarpaki to świetna sprawa i każdy psiarz ma na pewno w domu po kilka sztuk, więc jeśli szukacie wytrzymałych i ładnych, które podbiją serca Waszych psów poszukacie tych od Dingo, bo to bardzo fajne i praktyczne zabawki, które przysporzą radości wielu psom.

Ogółem: 163, dzisiaj: 1
0 komentarz
0

You may also like

Zostaw komentarz