Belcando Ocean – sucha karma [test]

W ostatnim czasie przetestowałam wiele karm suchych, w poszukiwaniu tych najlepszych, które mogę z czystym sercem polecić czytelnikom. Wybierając karmy do testów kieruję się przede wszystkim dobrem mojego psa, stawiając na karmy bez zbożowe, które mają wysoki procentowy udział mięsa i które nie zawierają kurczaka oraz jagnięciny. Najczęściej wiec testujemy karmy rybne. I choć w 99% jest to strzał w dziesiątkę, zawsze trzeba brać poprawkę na cechy indywidualne danego psa i produktu. To co u nas przyswaja się rewelacyjnie, wcale nie musi służyć innemu osobnikowi, tak samo działa to w drugą stronę. Jeśli coś nie służy z jakiegoś powodu Donnerowi, czy Elzie nie oznacza, że karma jest zła, tylko po prostu u nas się nie sprawdziła.

SONY DSC

Zapamiętajcie to logo!

W poszukiwaniu nowości na rynku karm suchych podjęłam współpracę z firmą belcandobewidog.pl, która zaoferowała nam do testów 12kg karmy Belcando Ocean. Do tej pory nie znałam i nawet nie słyszałam o tej karmie, tym bardziej ochoczo zgodziłam się na testy, bo uwielbiam nowości na rynku kynologicznym. A że o karmie i firmie nie wiedziałam, zakładam, że wielu z Was tez o niej nie słyszało wiec warto ją trochę przybliżyć, zanim przejdziemy do samych testów.

Krótka historia marki:

Rodzina Bernharda Wiggera, założyciela Bewital GmbH & Co. KG, pracowała w rolnictwie od pokoleń. W ten sposób [Bernhard] dorastał w poczuciu odpowiedzialności za zwierzęta, naturę i cykle naturalne. Wiele lat temu, zaczął myśleć o tym, jak produkować karmę dla zwierząt domowych, aby była bogata w różnorodność i zdrowa, jak sama natura. To był punkt wyjścia dla rozwoju zupełnie nowej koncepcji żywienia z naturalnym, holistycznym podejściem. Na podstawie najnowszych badań i przy użyciu najwyższej jakości surowców, wykonujemy holistyczne produkty, którymi, jako wymagający właściciel psa i przyjaciel zwierząt, możesz dobrze karmić swojego pupila z czystym sumieniem. Wyrafinowane receptury i wyszukane składniki sprawiają, że karma Super Premium Quality BELCANDO® jest najlepszym wyborem dla każdego, kto odrzuca kompromis w żywieniu psa.

Czyli karma jak znalazł dla nas! Wybrednych, wymagających opiekunów psów, którzy na punkcie żywienia swojego i swoich zwierząt można powiedzieć są… wypaczeni.

SONY DSC

Do testów rozważałam wybór karmy Ocean i SalmonNie wołowina? Nie kurczak? [Nie jagnięcina?] Co zrobić?„ Wybrałam linię Ocean ze względu na jej przeznaczenie dla psów średnich i dużych, zresztą całkiem niedawno Donner skończył karmę z czystym łososiem, więc jakaś zmiana smaku, będzie miłą odmianą, dla mojego panicza, który zazwyczaj pod koniec worka zaczyna się nudzić danym smakiem i trzeba poszukać coś innego, bo „stara” karma się przejadła. Choć ponoć psy nie rozróżniają smaków, no zdarzają się psy takie jak Donner, które lubią zmiany karm.

Psy cierpiące na nietolerancję białka zwierząt lądowych pokochają nasze nowe, wolne od zbóż receptury „single animal protein”. Belcando ADULT GFAIN- FREE OCEAN zawiera jedynie białko zwierząt morskich. Delikatnie suszony łosoś i śledź, szlachetny kryl arktyczny ze zrównoważonego połowu i czysty olej z łososia, który jest szczególnie bogaty w omega-3 kwasy tłuszczowe. Zapewniają one aktywnym psom dostęp do cennych składników odżywczych dla odpowiedniego funkcjonowania całego organizmu.

Ocean:

adult_ocean_poprawionyDla psów dorosłych średnich i dużych ras wrażliwych na zboża lub białko zwierząt lądowych

Składniki: Świeży łosoś(30%);mączka rybna z morskich ryb(17%); amarantus (16,5%); mąka grochowa; skrobia ziemniaczana; mielony zooplankton morski (kryl 4,5%); olej z łososia (4%);olej roślinny (palmowy, kokosowy); ekspeler z pestek winogron; drożdże piwne suszone; suszone strąki chleba świętojańskiego;  suszone wysłodki buraczane odcukrzone; hydrolizowany łosoś; nasiona szałwii; fosfonan diwapniowy; chlorek sodu; chlorek potasu; zioła suszone (ogólnie 0,2%: liście pokrzywy, korzeń goryczki (gencjany), centuria, rumianek, koper włoski, kminek, jemioła, krwawnik pospolity, jeżyna); juka kalifornijska.

Analiza: białko ogólne 25,5 %, tłuszcz surowy 14,8%, włókno surowe 3,3%, popiół surowy 7,2%, wilgotność 10%, wapń 1,2%, fosfor 0,9%, sód 0,3%

Salmon:

finest_salmon_poprawionyDla wybrednych psów małych i średnich ras wrażliwych na zboża i białko zwierząt lądowych

Składniki: Świeży łosoś (30%); amarantus (16,5%); skrobia ziemniaczana; mąka grochowa; mączka z łososia(8,5%); mączka rybna z ryb morskich(7,5%); morski zooplankton(kryl 4,5%);olej z łososia(2,5%); oleje roślinne (palmowy, kokosowy); ekspeler z pestek winogron; drożdże browarnicze suszone (2,5%); suszone strąki chleba świętojańskiego; suszona pulpa buraczana, odcukrzona; łosoś hydrolizowany; nasiona szałwii; fosforan diwapniowy; chlorek sodu; chlorek potasu; suszone zioła (razem: 0,2%: liście pokrzywy, korzeń goryczki (gencjany), centuria, rumianek, koper włoski, kminek, jemioła, krwawnik pospolity, jeżyna); juka kalifornijska

Analiza: białko ogólne 25,5 %, tłuszcz surowy 15%, włókno surowe 3,4%, popiół surowy 7%, wilgotność 10%, wapń 1,2%, fosfor 0,9%, sód 0,3%

Chcemy pomóc zachować nienaruszone środowisko dla ludzi i zwierząt, więc uważamy za swój obowiązek stosowanie zrównoważonych metod produkcji. Energia do procesów pochodzi całkowicie z energii wodnej, energii słonecznej i paliw alternatywnych. Spaliny są oczyszczane w procesie biofiltracji. Bierzemy odpowiedzialność społeczną za naszych pracowników i zapewniamy równość szans, sprawiedliwe wynagradzania, oraz wysoki poziom ochrony i bezpieczeństwa w miejscu pracy. Jesteśmy aktywnie zaangażowani w ochronę zwierząt i wspierania różnych psich klubów sportowych. Warsztat dla osób niepełnosprawnych jest jednym z naszych stałych partnerów współpracy. Promujemy także zrównoważony rozwój z ekonomicznego punktu widzenia. Świadomość kosztów wprowadzana do codziennej praktyki gwarantuje uczciwe ceny i zabezpiecza naszą przyszłość.

Trudno w do uwierzyć? Mnie wcale nie! Szereg systemów jakości, standardów socjalnych i środowiskowych bardzo popularnych w Niemczech pozwala na to by produkować karmy (i nie tylko) z szacunkiem dla środowiska naturalnego i pracowników nie tracąc przy tym na jakości oferowanych produktów. Wiem – bo przygotowuję wiele firm do certyfikacji nie tylko na Niemieckie standardy jakościowe, ale i socjalne. Więc powyższa informacja to nie jest żaden chwyt marketingowy, tylko tak jest i to jest powód do dumy, oczym mówi ISO (środowiskowe) 14001:2005, ale nie wdawajmy się w szczegóły, wazne, że ja wiem o co chodzi.

14355593_1751570291758709_4000125325383162236_n

Jak nic, tylko testować karmę! Dużym zbiegiem okoliczności było to w jakim monecie przyjechała do nas karma. Tego dnia miałam w jednej z firm, które są pod moją opieką audyt na zgodność ze standardem GMP+ – takie tam bezpieczeństwo i higiena produkcji, transportu, magazynowania i handlu. Dla zwykłego człowieka nic ciekawego. Po powrocie do domu, dumna z zaliczonego audyty bez niezgodności odebrałam paczkę i pierwsze co rzuciło mi się w oczy to logo GMP+. Znając wymagania tej normy, to co jest weryfikowane podczas audytów i jak zakład musi być przygotowany do produkcji, niemal rozszarpałam opakowanie karmy by zobaczyć chrupki, a psy dzielnie mi w tym towarzyszyły.

Ku mojemu zaskoczeniu chrupki okazały się duże… powiedziałabym olbrzymie! Moje psy nigdy nie jadły takich chrupek, a ja sama szukałam zawsze mniejszych – nie wiem czemu.

Chrupki mają kształt sporych kwadratów, są twarde i stosunkowo suche. Nie mają błyszczącej powierzchni, ale położone na papierze zostawiają lekko tłusty ślad. Otacza je też spory rozkrusz, czy też „posypka”.

SONY DSC

Jeszcze do 5zł nie porównywałam żadnych chrupek

Jak moje psy zareagowały na chrupki? Bardzo dobrze. Szczególnie Elza, która uznała, że to najlepsze chrupki do zabawy jakie widziała. Mania rozsypywania chrupek z miski jej nie minęła, a chrupki muszą być podane w małej miseczce, żeby dało się je wysypać, bo z dużej nie da się jeść i Panna Elza bardzo się złości na tą miskę. Rozsypane przeze mnie na podłodze, również nie są zjadliwe, więc sama musi sobie przed jedzeniem zrobić rytuał rozsypywania chrupek. Czemu? By przez chwilę być w chrupkowym niebie, położyć się między chrupkami i jeść je bawiąc się przy okazji, a jak się znudzą takie duże chrupki można bezkarnie wynosić do salonu i tam je zjadać. Dlaczego te chrupki są idealne według Panny Elzy? Bo nie wpadają pod meble, gdyż się nie mieszczą. Zabawa jest tym lepsza, że jednego chrupka można jeść kilka minut, ewentualnie chodzić z nim w zębach po całym domu, przenosić z miejsca na miejsce i zakopać pod kołdrą. Ale nie wnikajmy w problemy szczeniaka. Chrupki dla większości szczeniaków i małych, a nawet średnich psów będą za duże, chyba że to typ Elzy, więc skupmy się na reakcji Donnera.

SONY DSC

nama

Chrupki długo namakają, efekt końcowy po 3h.

Donner mimo, że chętnie je chrupki, nie jest zachwycony rozmiarem (w przeciwieństwie do mnie). Otóż dużych chrupek nie da się połykać, w związku z czym jedzenie trwa dużo, dużo dłużej. Idealne rozwiązanie dla psa, który idzie na rekord jeśli chodzi o szybkość jedzenia, czyli Donner. Większe chrupki, które trzeba rozgryzać, lepiej też ścierają kamień nazębny, także same plusy, których nie dostrzega mój pies, który po zjedzeniu miski chrupek jest autentycznie zmęczony. Chłopak się musi napracować szczęką – w końcu.

Czy karma się przyjęła. Oj bardzo tak! Kupki są niewielkie, zwarte, jednolitego koloru, na dodatek nie są śmierdzące, a przynajmniej nie zabiją połowy osiedla. Donner ma od zawsze piękną sierść, ale odkąd Ela zaczęła jeść tą karmę, jej sierść również zaczęła się błyszczeć co mnie niezmiernie cieszy, bo Brzydal ma jeszcze szansę wyjść na psy, a póki co jej sierść była sucha, szczecinowata i bez połysku.

SONY DSC

Dawkowanie karmy stosowałam zgodnie z zaleceniami producenta, dla psów o standardowej aktywności, w zupełności wystarczyło to dla Donnera i Elzy, tylko uwaga! Jeśli nie macie dołączonego oryginalnego pojemniczka do tej karmy, zważcie koniecznie ile wchodzi Wam do stosowanej przez Was miarki. Chrupki są dużo cięższe niż przeciętne (a przynajmniej te które my mieliśmy do tej pory), wiec „standardowa” dawka, która była do tej pory będzie cięższa, a więc kolejny plus, objętościowo psy jedzą mniej. Kolejnym, którymś już tam z kolei plusem karmy było to, że odchudziłam Donnera! W przeciągu miesiąca! Normalnie ważyliśmy się kilka dni temu i przerażająca waga 39,8kg znowu zamieniła się w 36,7kg i to bezboleśnie! Raz dlatego, że jedząc wolniej dawał czas na zjedzenie Elzie jej porcji, w związku z czym skończyło się jedzenie dodatkowych porcji, które bardzo źle w krótkim czasie wpłynęło na sylwetkę Donnera. Dwa dlatego, że jadł objętościowo mniej, był dłuższy czas najedzony i  zmęczony jedzeniem, bo trzeba jeść wolno i dokładnie.

SONY DSC

Standardowo w pojemniczku mieści się 180-220g karm różnych marek, ktore jemy.

Podsumowując są to kolejne chrupki, które z czystym sercem mogę polecić czytelnikom ponieważ spełniają moje oczekiwania w kwestii żywienia psów. Dobrze się przyswajają, dobrze są trawione, skład mają też dobry – czego oczekiwać więcej? Produkty firmy Belcando kupicie w wielu sklepach internetowych i na stronie dystrybutora w cenie: 1kg – 27,59zł / 4kg – 94,25zł / 12,5kg – 273,16zł.

Podsumowując:

Plusy:

  • + bardzo dobry, czytelny skład
  • + duży wybór smaków, nawet najbardziej wybredny opiekun znajdzie coś dla swojego psa
  • + certyfikat jakości
  • + pozwalają utrzymać prawidłową wagę psa.
  • + wpływają pozytywnie na stan okrywy włosowej
  • + niezbyt intensywny zapach
  • + duże – spowalniają jedzenie, pies musi je gryźć, nie może łykać
  • + twarde chrupki – lepiej oczyszczają zęby, pies musi je gryźć, nie może łykać

Minusy:

  • – psy które nie lubią gryźć mogą sobie z nimi nie poradzić, a rozmaczanie trwa stosunkowo długo
  • – nie nadają się do skarmiania w trakcie treningów, bo pies dość długo może zjadać nagrodę
  • – brak zapięcia strunowego worka
  • – brak miarki do karmy, trzeba sobie odważyć, ile powinno być podawane psu.

SONY DSC

 

(Visited 744 times, 1 visits today)
  • PSIOLUBNI

    Nigdy nie słyszałam o tej karmie. Gdyby Nero nie musiał jeść karmy weterynaryjnej, kupiła bym mu tą, bo… ma duże granulki. Lab ostatnio stał się strasznie żarłoczny i porcje swojego jedzenia zjada w zastraszającym tempie.
    Swoją drogą, Elza rośnie jak na drożdżach 🙂

    • O to nie ja jedna jej nieznałam. 😉 dopiero przy tej karmię dostrzegłam potencjał w dużych chrupkach 😉

  • Anna Kobylarz

    Myślisz, że Tajga dałaby radę tak ogromnym granulkom? Niestety Belcando Salmon dla małych i średnich psów ma maleńkie granulki :/ zastanawiam się nad wypróbowaniem tej karmy tylko brak odpowiedniego rozmiaru granulek troche boli, tymi małymi boje się, że tajga udławi się na dłuższą mete 😛 chyba kupie mały worek dla duzych psów i zobacze czy bedzie gryzła

    • Ela dawala rade mimo, ze wtedy byla malutka-jak na nia 😉 mnie tez te male lososiowe troche smuca. Te sa za duze na treningi, a tamte za male – zdecydowanie za male ;p

      • Anna Kobylarz

        Tak troche z rozmiarem granulek nie trafili, bo masa jest średnich psów, nic póki co mamy łososia mini granulki, potem maxi sprawdze, czy w ogóle będzie chciała królewna gryźć. Zdażało się mi kupić brita dla duzych psów, ale tamte granulki były jednak małe przy tych 😛

        • Ale Brit ma dość twarde granulki, te większe z Belcanod chyba były dość kruche (choć mogło mi sie już pomylić – nie pamętam na 100%)

          • Anna Kobylarz

            Nie wiem, nie próbowałam gryzc 😛