15Gru

Świąteczne prezenty od Sali.pl

Jak wiecie z akcji Projekt Prezent, zbieramy dary dla Taryska. Do naszych darczyńców dołączył sklep Sali.pl fundując Tarysowi szelki obroże i smycz. Ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu i niesamowitej radości my też dostaliśmy drobny świąteczny upominek: obrożę, amortyzator i pas maszera. Kiedy zbaczałam prezenty dosłownie cieszyłam się jak mała dziewczynka. Zrobiło mi się niesamowicie miło, szczególnie, że ubielbiam szprzęt od Sali.pl, bo to od niego i przez niego zaczęła się moja przygoda z bieganiem z psem, rowerem i dogtrekkingami. Ale po krótce o naszych prezentach:

SONY DSC

Prezent dla Taryska

Obroża jak obroża zwykła parciana – niby czym się zachwycać. Czytelnicy już wcześniej dziwili się czemu podobała mi się poprzednia obroża w łapki. W końcu nic w niej nadzwyczajnego. To prawa, obroża jest zwyczajna, co nie zmienia faktu, że mnie zadowala w zupełności. Przy kudłatym Donnerze nie wiem jaka musiałaby być obroża, żeby było ją widać i żeby się dobrze prezentowała. Gdybym miała whippecika na pewno wybierałabym piękne, szerokie i bogato zdobione obroże, by ślicznie prezentowały się na jego długiej szyi. W przypadku Donnera – liczy się wygoda i wytrzymałość. Obroża, którą dostaliśmy wpisuje się w to. Łatwa do zapięcia, wytrzymała i stosunkowo szeroka, o intensywnym czerwonym kolorze. Ostatnia obroża, którą mieliśmy uważam, że była za wąska, szczególnie kiedy Donnerosław się ciągnął co skutkowało podduszeniem. Szerszy pasek nie wżyna mu się tak w szyję, a i ja się pewniej czuję trzymając za grubszą obrożę. Owszem można powiedzieć, że przesadzam. Ale lubię prostotę w sprzęcie, wytrzymałość i wygodę. Bo sprzęt to sprzęt – nie ozdoba, choć nie powiem szelki Speed i tak biją na głowę wszystkie inne modele, które do tej pory widziałam.

SONY DSCSONY DSC

Amortyzator był drugim prezentem. Zanim dostałam smycz z amortyzatorem korzystałam ze zwykłego amortyzatora doczepianego do smyczy, jednak smycz dwa w jednym z amortyzatorem jest dużo wygodniejsza jeśli chodzi o dopinanie jej do pasa do biegania czy chodzenia. Za to amortyzator według mnie lepiej sprawdza się przy… sankach. No bo przecież nadchodzi mroźna polska zima. Spadną metry śniegu, a my w święta zrobimy psi kulig! Mam nadzieje… Więc nowy amortyzator jest jak najbardziej wskazany, zresztą nigdy nie wiadomo kiedy się przyda. Jeden w Grójcu drugi w Lublinie (tak samo sledy – jedne ze mną, drugie z mamą) i nie muszę brać na weekend całej psiej wyprawki.

SONY DSCSONY DSC

Ale największym prezentem i niespodzianką był nowy model pasa maszera. Dziś o nim tylko bardzo ogólnie, bo recenzji doczeka się kiedy go przetestuję. Ale już jestem zachwycona. Po pierwsze dlatego, że jest cały czerwony, ma odblaski, a tego brakowało mi w poprzednim modelu i dopina się bez problemu na M. więc coś czuję, że docelowo będzie on z niego korzystał – przynajmniej w górach. Wprawdzie jeszcze nie do końca rozgryzłam jak do dobrze dopasować, ale to wyjdzie w trakcie treningów. Ah! Już się nie mogę doczekać soboty i pierwszych biegów na nim!

SONY DSCSONY DSC
SONY DSCSONY DSC

Sali.pl bardzo dziękujemy za prezenty i obiecujemy nie oszczędzać sprzętu.

SONY DSC