Rafał Śmiałkowski opowiada o canicross

Zapraszam na pierwszy i jak na razie jedyny wywiad z mistrzem Polski z 2015 w Canicrossie – Rafałem Śmiałkowskim, który opowie o swojej pasji – psach i o uprawianiu canicrossu oraz innych sportów zaprzęgowych.

Niestety o samych psich zawodach, w mediach, mówi się bardzo nie wiele. Wiadomości, Fakty i inne wieczorne bajki dla dorosłych trąbią o sukcesach dziesięcioligowej drużyny piłkarskiej jakby co najmniej była to wygrana na Olimpiadzie, a o międzynarodowych sukcesach chociażby Agnieszki Jareckiej czy Igora Tracza nie wspomną. A przecież w psich sportach (różnych dyscyplin) mamy prawdziwych mistrzów, którzy niestety są znani tylko w środowisku psiarzy, ale też nie zawsze.

Dlatego dziś przedstawiam Wam jednego z tych wielkich sportowców o którym wierzę, że już nie długo będzie bardzo głośno w psim świecie, a nie usłyszy się o nim w żadnym popularnym programie sportowym…

Rafała miałam przyjemność poznać podczas kursu trenerskiego Canid jesienią 2015 roku wtedy też po raz pierwszy zobaczyłam na żywo greysthera – psiego mocarza o sercu przytulaka i sierści przypominającej jedwab. Razem z Rafałem ukończyliśmy kurs trenerski, a Rafał zarówno we mnie jak i w innych przyjaciołach z Canidu zaszczepił miłość do sportów zaprzęgowych. Jego pasja, zaangażowanie i sukcesy sprawiły, że coś amatorskiego, co brzmi ładnie (i modnie) stało się kolejną dyscypliną którą regularnie trenujemy. I choć nie widzę siebie w zawodach, wiedza i doświadczenie, które przekazał mi Rafał pozwala mi świadomie biegać (ale i nie tylko, bo i jeździć na rowerze) z psem. Na początku kwietnia Rafał wraz z Eweliną zorganizowali w Canidzie warsztaty Canicross o których możecie przeczytać tutaj.

IMG_1821

Autor: Natali Doroshina

 Rafał Śmiałkowski – mgr Wychowania Fizycznego.

Trener Szkolenia Psów w Centrum Kynologicznym-  Canid.pl

Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. Większość zawodowego życia poświęcił służbie wojskowej, gdzie między innymi zajmował się kulturą fizyczną i sportem. Prywatnie, sportowiec związany z uprawianiem triathlonu (na dystansie IRONMAN 3,8 km pływanie, 180km rower i 42 km bieg ) gdzie między innymi dwukrotnie udało mu się „złamać” granicę 10 godzin, co dla amatora jest dużym sukcesem.  Od wielu lat zarażony pasją sportów psich zaprzęgów.

W 2014 roku, w jego domu pojawił się Venn (Greysther- norweski pies zaprzęgowy), a w 2015 jego norweskie stadko powiększył Flott. To przypieczętowało ideę “powieszenia na haku munduru” i rozpoczęcia edukacji zawodowej jako Instruktora Szkolenia Psów. Jednocześnie prowadzone treningi z własnym psem doprowadziły ich duet do zdobycia kilku tytułów w jednej z dyscyplin zaprzęgowych – Canicrossie (bieg przełajowy z psem). Uwieńczeniem pierwszego roku startów było zdobycie tytułu Mistrza Polski w Canicrossie w 2015 roku. W najbliższych planach Rafała, po ukończeniu kursu instruktorskiego Canid, jest rozpoczęcie działalności szkoleniowej pod szyldem Canid w rodzinnej miejscowości – Bolesławcu Śląskim. W ramach swojej „psiejskiej” pasji Rafał związał się z firmą HUSSE POLSKA, która dostarcza opiekunom psów i kotów wysokiej jakości szwedzką karmę dla ich podopiecznych.

Sportowo, przygotowuje się do startu w Mistrzostwach Europy w Canicrossie, które w październiku bieżącego roku, odbędą się w Czechach.

Podczas pierwszego sezonu startowego wraz z Venn’em wielokrotnie stawali na podium, zdobywając między innymi:

  1. Biathlon letni z psem (Hill’s Cup – Czechy) – 18.III.2015 – 2. miejsce
  2. Bikejoring (Hill’s Cup – Czechy) – 29.VIII.2015 –1. miejsce
  3. Canicross (Otwarte Mistrzostwa Opolszczyzny) – 26-27.IX.2015 –1. miejsce
  4. Canicross (Puchar Saksonii – Arion Cup – Niemcy) 03-04.X.2015 –1. miejsce
  5. Scooter ( Mistrzostwa Czech) – 31.X-01.XI.2015 – 5. miejsce
  6. Canicross (Mistrzostwa Polski) 14-15.XI.2015 – 2. miejsce w klasyfikacji międzynarodowej OPEN oraz tytuł tytuł Mistrza Polski w Canicrossie (w klasyfikacji polskich zawodników)
  7. Skijoring (bieg na nartach z psem) Mistrzostwa Czech – Horny Miseczky 20-21.II.16 – 2 miejsce

Najbliższe plany:

  1. Mistrzostwa Europy(ECF) – Czechy 15-16.X.2016 – Canicross
  2. Mistrzostwa Polski (XI.2016) Scooter
  3. Mistrzostwa Europy (IFSS) – Wielka Brytania XI.2016 – Scooter 2 (jazda na hulajnodze z dwoma psami)

 Co stoi za określeniem CANICROSS ? 

„Canicross” określa aktywność ruchową łącząca przyjemność, jaką daje bieganie w terenie z wraz ze swoim nieodłącznym towarzyszem, psem. W czasie biegu jesteśmy połączeni z psem za pomocą linki z amortyzatorem. Przy czym pies przejmuje na siebie wiele ważnych funkcji związanych z prowadzeniem naszego duetu. Pracując pod obciążeniem musi umieć „czytać” teren po jakim się poruszamy, orientować się w nim i natychmiast reagować na zmiany kierunków, werbalne wskazówki otrzymywane od nas oraz występujące zagrożenia (kamienie, korzenie oraz nierówności terenu), będąc cały czas skupionym na pokonywanym terenie. A co najważniejsze umieć samodzielnie dopasować prędkość na każdym odcinku trasy, nie zapominając, że gdzieś tam na końcu linki biegnie często dużo wolniejszy opiekun.

dav

Pulka

Skąd pochodzi ten sport?

Canicross jest odmianą sportu zaprzęgowego. W Skandynawii, wykorzystanie psa do pracy, jako siły pociągowej ma swoją długą historię. Np. wykorzystywano je do transportu przesyłek pocztowych, które przewożone były na saniach ciągniętych przez psy. Natomiast przewodnik, listonosz, połączony był z saniami liną i pomagał w utrzymaniu się sań na ośnieżonej drodze. Taki rodzaj wspólnej pracy człowieka i psa w krótkim czasie został zaadoptowany jako dyscyplina sportowa, która od sań otrzymała swoją nazwę – PULKA.

W krajach Europy, gdzie śnieg nie stanowi głównego budulca dróg przez większość roku, sanki zostały odpięte i zastąpione przez sprzęt przemieszczający się na kołach lub po prostu pies połączył się bezpośrednio ze swym przewodnikiem podczas przemieszczania się po ternie.

W krajach takich jak Francja czy Belgia sporty w warunkach bezśnieżnych są popularne od ponad 30 lat. W ostatnich latach sport ten staję się coraz bardziej popularny również w pozostałych krajach, w tym także w Polsce.

Kto może uprawiać canicross?

Do rozpoczęcia tej przygody nie trzeba sprostać żadnym specjalnym wymaganiom. Gdy zostanie spełniona jedna generalna zasada –  „PIES CIĄGNIE CZŁOWIEKA”, nic już nie może stanąć na przeszkodzie w czerpaniu radości podczas wspólnego biegu. Sprzęt do canicrossu nie stanowi również bariery uniemożliwiającej rozpoczęcie uprawiania tego sportu, ponieważ staje się coraz bardziej popularny, a poprzez to przystępny cenowo dla każdego.

IMG_20160307_124343

Pulka

Canicross  jako  sport masowy? 

Rozwój tej dyscypliny sportu w Polsce przybiera na sile. Do 2010 Canicross, poza wąską grupą miłośników dyscyplin zaprzęgowych, był słabo rozpoznawalną nazwą. Choć wciąż ilość zawodów, czy imprez rekreacyjnych pozostawia wiele do życzenia, to ilość biegających z psami rośnie z roku na rok.

Co fascynującego jest w tym sporcie?

Podczas każdego biegu z moim psem odczuwam ogromną bliskość natury. Moje psy wraz ze mną są niejako na polowaniu i przemierzając leśne dukty, pomimo wiatru, deszczu i zimna osiągamy wspólny cel jakim jest satysfakcja ze wspólnego wysiłku i bliskości. Mam nieodparte wrażenie podświadomej komunikacji, wzajemnego zrozumienia i tego że możemy polegać na sobie. To bardzo szczególne doświadczenie odczuwam za każdym razem. Buduje się bardzo silna więź między człowiekiem a psem.

Jak wyglądają zawody w Canicrossie i kto może wziąć w nich udział?

Zawody organizowane są według przepisów związków sportowych (federacji), ale w większości z nich dopuszcza się start szerokiej rzeszy amatorów biegania z psem. Organizatorzy mają do zaproponowania biegi terenowe o zróżnicowanym stopniu trudności na odcinkach pomiędzy 2,5 km, 5 km, na 10 km kończąc. Ale są też wyścigi z naturalnymi oraz specjalnie ustawionymi przeszkodami, które należy pokonać. Coraz bardziej popularne stają się takie dyscypliny jak DogBiathlon, czy nawet DogTriathlon. Jeden z najtrudniejszych wieloetapowych wyścigów Canicrossowych na świecie, odbywa się każdego lata w Alpach francuskich – Trophee des Montagnes. Podczas tych zawodów uczestnicy rywalizują na 10 etapach w sumie przebiegając ponad 70km na setkach metrów przewyższeń, osiągając średnie prędkości ponad 20 km/h!

Jakie wymagania stoją przed psem i jego opiekunem?

W ramach wielu seminariów, i szkoleń dotyczących canicrossu szeroko omawiany jest temat –  „Co mogę ja i co może mój pies”. W ramach tego zagadnienia powinniśmy dokonać analizy naszych wspólnych (moich i psa) możliwości, które pomogą nam w obraniu właściwego kierunku i osiągnięcia zakładanych celów treningowych. W skrócie, w tym wypadku zawsze stosuje zasadę „każdy z nas może tylko tyle ile, ile on / ona może w danym momencie.”

20150927_102836_1-1

Jakie zagrożenia niesie za sobą uprawianie canicrossu i w jaki sposób można im przeciwdziałać ?

Niewątpliwie nienaturalne bieganie z ciągnącym nas psem, niesie ze sobą wysokie ryzyko kontuzji. Szczególnie narażone na kontuzje są nasze stawy kolanowe, skokowe, a ogólnie mówiąc cały aparat ruchu.  Z tego powodu, w ramach treningów canicrossu, niezwykle istotnym jest praca nad naszą koordynacją i  techniką biegu, ale również nad ogólnym przygotowaniem organizmu do dużych przeciążeń.

Nadmierny wysiłek  psa i ryzyko przeciążenia. Jak to rozpoznać,  jakie są pierwsze objawy?

Najlepszym sposobem, aby uniknąć nadmiernego przeciążenia organizmu psa, jest ocena kontekstu sytuacji (czynników środowiskowych) w stosunku do oczekiwań co do naszego psa. Może się zdarzyć, że po 700 km jazdy na zawody, gdzie temperatura w czasie startu wynosi 20 stopni, będziemy musieli podjąć decyzję – stajemy na linii , czy dziś jednak rezygnujemy. Różne czynniki środowiskowe mogą prowadzić do przeciążenia układu sercowo-naczyniowego lub poszczególnych innych układów anatomicznych. Dlatego muszę dokładnie znać i potrafić ocenić ogólny stan psychofizyczny mojego psa. Te objawy są bardzo różne, muszą być omawiane indywidualnie.

Rozgrzewka, co jest w tym istotnego? 

Rozgrzewka także dla psów jest obligatoryjna. Powinien być to stały punkt w ramach rytuału przygotowania startowego. Zarówno człowiek jaki i pies powinien przez 10-15 minut, podczas zabawy przygotować organizm do czekającego go wysiłku. Należy pamiętać , że te ćwiczenia nie mogą być wyczerpujące, a jedynie przygotowujące układy organizmu do zwiększonego wysiłku. Rozgrzewka z jednej strony minimalizuje ryzyko kontuzji, a z drugiej strony działa motywująco na psa przed nadchodzącym biegiem i rywalizacją. Ważnym elementem przygotowania są podbiegi oraz skoki.

Czego należy wystrzegać się podczas uprawiania Canicrossu?

Częstym błędem, powielanym przez początkujących „canicrossowców” jest przemierzanie kilometrów z psem na linie, który nie pracuje (nie ciągnie nas). Taki bieg z psem na pewno nie jest Canicrossem. Canicross to bieg z wykorzystaniem potencjału pracy psa, jako siły zaprzęgowej! Oznacza to, że dana osoba biegnie będąc ciągnięta (wspomagana) przez psa.  Rada dla początkujących – pies przestaje ciągnąc, zatrzymujemy się. Napięcie łączącej nas liny powraca, kontynuujemy bieg z pracującym przed nami psem. A jak zmotywować psa do ciągnięcia? To już kwestia indywidualna, którą trzeba rozważyć na żywo. Dlatego warto wybrać się na seminarium lub warsztaty, na których będzie można dobrać tryb pracy indywidualny do danego psa.

Czy Canicross to domena mężczyzn?

Canicross to ogromny zastrzyk adrenaliny i sport pełen emocji jakie niesie ze sobą ta pełna dynamiki współpraca psa z człowiekiem. Ale daleki jestem od stwierdzenia, że na linii startu dominują mężczyźni. Istotniejsze od siły mięśni jest odpowiednie zgranie tej mieszanej pary, przede wszystkim pod względem wzajemnej komunikacji.

20151018_102942-1

Venn po treningu z hulajnogą

Sprzęt. Co jest potrzebne, przydatne i ważne?

Oprócz chętnego do pracy (biegania) psa nie trzeba wiele. Dopasowana uprząż dla psa, 2,5 metrowa linka amortyzująca, wygodny pas biodrowy oraz buty do biegania w terenie. Całość w wyspecjalizowanych sklepach możemy kupić za około 600 – 700 złotych, gdzie buty będą najdroższym, ale istotnym elementem naszego canicrossowego wyposażenia.

Jak wiedza dla początkujących jest ważna ? Czy mogę po prostu zacząć ?

Oczywiście, istnieje wiele porad i wskazówek, które można poznać podczas seminarium i które na pewno ułatwią wejście w świat canicrossu i nie pozwolą nam popełnić podstawowych błędów, które mogą stanowić problemy w przyszłych treningach. Ale aktywna ruchowo osoba może samodzielnie rozpocząć przygodę biegania z psem. Jednak zanim podejmie się decyzję o rozpoczęciu treningów, należy zadać sobie pytanie czy moje ambicje nie będą działały na szkodę psa.

Jak znaleźć odpowiedniego trenera?

Idealny trener może wszystko. Posiada wiedzę, którą potrafi w sposób zwięzły przekazać. Wyczuje twoje potrzeby, oceni możliwości i do nich dopasuje twój plan. Jest oczywiście odnoszącym sukcesy sportowcem i zna przepis na to jak zrobić z Ciebie canicrosowca. [śmiech]

Nie, na to nie uzyskasz odpowiedzi, każdy musi ją znaleźć sam. Najczęściej gdy zajęcia, trening czy kilkudniowe seminarium dobiegnie końca, dopiero wtedy przekonasz się czy ten czas upłynął Ci w przyjaznej atmosferze, w której kompetencje prowadzącego spotkały się z Twoimi oczekiwaniami. I czy chciałbyś trenować pod okiem takiej osoby. Czasem pomimo olbrzymiej wiedzy postawa trenera może zniechęcić do wspólnej pracy, dlatego tak ważnym jest by trener sprostał Twoim oczekiwaniom i umiał dopasować treningi do Twoich potrzeb i predyspozycji Twojego psa.

Po jakim terenie  możemy biegać, a jaki to absolutne „NO GO”?

Zasadniczo, pies może biegać po każdym podłożu. Powierzchnie z betonu, asfaltu i żwiru nie są komfortowe dla psa i należy ich unikać. Również strome zbiegi są bardzo obciążające układ kostno-stawowy. Szczególnie w lecie, gorący asfalt staje się bardzo niebezpieczny i może powodować poparzenia opuszek łap psa.

Co jest szczególnym wyzwaniem dla psów w canicrossie w porównaniu do innych sportów zaprzęgowych?

Zasadnicza różnicą jest to że w dużych zaprzęgach pozycja lidera zarezerwowana jest „dla wybranych”, natomiast w canicrossie każdy pies musi być szkolony jako lider. I to jest największe wyzwanie dla naszych merdających sportowców.

dav

Greyshtery Rafała: Flott i Venn

Jakie psy są najlepsze do Canicrossu? I dlaczego? 

Odpowiedź na to pytanie można znaleźć patrząc na psy światowej czy europejskiej elity Canicrossu. Psy ścigające się na tych sprinterskich dystansach powinny charakteryzować się dużą siła pociągową, którą będą umiały utrzymać na całym dystansie. Potrzebujemy psa, posiadającego dużą motywację do pracy i wysiłku oraz predyspozycje gwarantujące dobrą współpracę z nami podczas biegu, łatwość uczenia się sygnałów wykorzystywanych do pokonywania terenu. Tych psów nie należy szukać pośród list ras związków kynologicznych. Najbardziej popularne pozostają miksy psów ras myśliwskich (np. niemieckich wyżłów krótkowłosych, czy pointerów) z psami ras północnych, ale i również z hartami. Psy te osiągają „sportową dojrzałość” w wieku  2 – 4 lat, i z powodzeniem mogą pracować z nami przez wiele lat.

IMG_20160422_070909

Greyshtery Rafała: Venn i Flott

Jakie czynniki środowiskowe są brane pod uwagę przy uprawianiu Canicrossu?

Mróz i wysokie temperatury, mogą powodować ostrą niewydolność układu krążenia. Wilgotność powietrza, promieniowanie słoneczne, a przede wszystkim temperatura to czynniki, na które należy zwracać szczególną uwagę. Optymalna temperatura do treningu powinna oscylować w granicach 5 – 10 stopni Celsjusza na plusie. Z doświadczenia widać że temperatura 15-20 stopni na plusie, zapala „światło ostrzegawcze” co do treningu czy zawodów. Nie oznacza to że w takich temperaturach trening nie jest możliwy, ale zdecydowanie uważniej należy obserwować stan naszego psa, skrócić dystans i robić wiele przerw. Chłodzenie psów przed i po wysiłku, może obniżyć ryzyko przegrzania.

Kiedy planujesz kolejne seminarium? Może tym razem pojeździmy trochę na rowerach?

Czas pokaże. Na razie priorytetem dla mnie jest ukończenie kursu instruktorskiego i starty w wyżej wspomnianych imprezach. Choć możliwe, że na jesieni zorganizujemy większy projekt, który uwzględni zarówno canicross jaki biekejoring. Wszystko zależy od zainteresowania uczestników, bo pomimo tego, że te sporty są bardzo popularne wśród amatorów, seminaria i warsztaty nie cieszą się dużym zainteresowaniem.

Pora więc odczarować zaprzęgowe seminaria! Ja się na pewno stawię na kolejnych warsztatach i mam nadzieję, że tym razem frekwencja dopisze. W takim razie, życzę Ci sukcesów sportowych, pomyślnego ukończenia kursu instruktorskiego i owocnej pracy z przyszłymi uczniami w psiej szkole!

20150927_101740_1-1

Gdybyście byli zainteresowanie seminarium lub warsztatami z Rafałem, a kto wie czy w przyszłości nie zawita na nich jakaś zaprzęgowa gwiazda śledźcie profil Canida i Zamerdanych – znajdziecie tam informację o zbliżających się warsztatach, kursach trenerskich i instruktorskich i informacje z życia szkoły.

Poniżej film z Pulki

Zdjęcia użyczył z prywatnego albumu Rafał Śmiałkowski:

Autor zdjęcia z nagłówka: Pavel Slezák – canicross.cz

Podopne wpisy:

(Visited 2 438 times, 1 visits today)